Jezioro pod Morgami - niech warszawski zgiełk rozpłynie się w tafli wody

Perła Powsina - Jezioro pod Morgami

Wyobraź sobie poranek, gdy zamiast warkotu samochodów budzi Cię koncert ptaków. Otwierasz okno i wciągasz powietrze tak czyste i rześkie, że aż trudno uwierzyć, że centrum Warszawy jest zaledwie o kilkanaście minut drogi. 

W Powsinie, nad brzegiem Jeziorka pod Morgami, powstaje miejsce, które tęsknotę za takim życiem zamieni w codzienność. – Perła Powsina wyrasta z szacunku do natury i staje się jej integralną częścią – zapowiada Mirosław Wojtas, wspólnik firmy NOTICA. WOJTAS DEVELOPMENT, która realizuje osiedle.

Życie po drugiej stronie skarpy

Warszawa ma wiele twarzy, ale ta południowa, powsińska, jest wyjątkowa. To tutaj, na krawędzi malowniczej Skarpy Warszawskiej, miasto delikatnie ustępuje miejsca dzikiej przyrodzie. I to właśnie na tym pograniczu, w otulinie Warszawy, powstaje Perła Powsina. Deweloper nie wybrał tego miejsca przypadkowo – to jeden z ostatnich zakątków stolicy, gdzie przestrzeń nie została zdominowana przez gęstą zabudowę, a krajobraz wciąż wyznaczają łąki, lasy i wody starorzeczy Wisły. Co więcej – specyfika tego miejsca sprawia, że tak już pozostanie.

Samo osiedle zaprojektowano z myślą o harmonii z otoczeniem. To rezydencje jedno- i dwurodzinne, które swoją architekturą wpisują się w charakter miejsca, nie przytłaczając go. Bo to, co znajduje się tuż za progiem, jest prawdziwym skarbem.

Jezioro pod Morgami

Okno na naturę: Jeziorko pod Morgami i nie tylko

Największym atutem Perły Powsina jest jej bezpośrednie sąsiedztwo z Jeziorem pod Morgami – małym, ale niezwykle urokliwym akwenem, który jest częścią większego systemu starorzeczy Wisły. To właśnie nad jego brzegiem przyszli mieszkańcy będą mogli szukać wytchnienia . Spacer wzdłuż wody, poranna kawa z widokiem na taflę jeziora czy wieczorny bieg ścieżką wśród szuwarów – to scenariusze, które tu napiszą się same.

Co więcej, Jezioro pod Morgami to nie jest odizolowany punkt na mapie. Stanowi ono ogniwo słynnego, 12-kilometrowego ciągu starorzeczy, który rozpoczyna się od Jezior Bielawskich, a kończy na Jeziorze Wilanowskim . To unikalny w skali miasta „korytarz wodny”, który łączy najcenniejsze przyrodniczo zakątki Wilanowa. Spacerowicze i rowerzyści mogą bez problemu przemierzać okolicę, odkrywając kolejne jeziora: Lisowskie, Powsinkowskie i dalej, aż po Łachy.

Oddech dla płuc i duszy: Raj tuż za rogiem

Jezioro to jednak nie tylko krajobraz. To przede wszystkim ogromna wartość dla mikroklimatu. Wraz z otaczającymi je łąkami i polami, akwen ten wchodzi w skład systemu nawietrzającego Warszawę. Czyste, chłodne powietrze płynie od strony Lasów Kabackich i Chojnowskich prosto w kierunku miasta, a Powsin jest pierwszym przystankiem, gdzie można je złapać w płuca pełną piersią. Dla alergików i osób ceniących sobie zdrowy tryb życia to argument bezcenny.

Gdy natura woła na dłuższą wyprawę, wystarczy przekroczyć próg ogrodu. Ogród Botaniczny PAN w Powsinie to instytucja z historią i duszą. Przeszło 40 hektarach zgromadzono tu ponad 8600 gatunków i odmian roślin z całego świata . To nie jest zwykły park – to żywe muzeum, w którym można spędzać godziny, spacerując wśród rododendronów, zagłębiając się w tajniki flory Polski, czy podziwiając egzotyczne okazy w szklarniach. Mieszkać w Perle Powsina, to mieć tę oazę spokoju i wiedzy za płotem. Wiosną, gdy wszystko kwitnie, trudno o piękniejsze miejsce na rodzinny spacer .

Nie można zapomnieć też o Parku Kultury w Powsinie. To idealne miejsce na aktywniejszy wypoczynek – z basenem, kortami tenisowymi, boiskami i domkami do wynajęcia. Latem koncerty i wydarzenia plenerowe wypełniają tę okolicę życiem, ale nigdy nie odbierają jej sielskiego charakteru .

Powsin - bliskość natury

Więcej niż zakup domu

Perła Powsina to odpowiedź na potrzeby tych, którzy chcą mieszkać w Warszawie, korzystać z jej infrastruktury, ale nie chcą rezygnować z codziennego kontaktu z naturą. To inwestycja dla rodzin, które chcą, by ich dzieci dorastały z poczuciem przestrzeni, biegając po łąkach i obserwując ptaki (a tych, jak udowodniono, jest w okolicy wyjątkowo dużo – od perkozów po czaple).

Inwestycja w Powsinie to nie tylko zakup domu. To decyzja o stylu życia, w którym codzienność wyznaczają pory roku, a nie godziny szczytu. Gdy w centrum miasta unosi się kurz i hałas, tutaj zapadający nad Jeziorem pod Morgami zmierzch przynosi ciszę, którą przerywa plusk wody i szum trzcin.

Chcesz tak żyć? Porozmawiaj z naszymi przedstawicielami.